OSTROWSKI PORTAL INTERNETOWY : informacje z miasta, fotorelacje z wydarzeń, baza ostrowskich firm i więcej..

Michał Szczepaniak: Po siódmym biegu każdy z nas przestał jechać

Hubert Błaszczyk | 09.07.2013
Michał Szczepaniak: Po siódmym biegu każdy z nas przestał jechać
fot. Wojciech Tarchalski
Michał Szczepaniak nie mógł dogadać się ze swoim sprzętem.

Był ojcem zwycięstwa ŻKS Litex MDM Polcopper Ostrovii w meczu wyjazdowym z Orłem Łódź. W niedzielne popołudnie w pierwszych dwóch swoich biegach płynął po ostrowskim owalu. Później jednak pogubił się z ustawieniami i nie odnalazł ich do końca spotkania. Michał Szczepaniak, bo o nim mowa był chyba najbardziej przygnębionym zawodnikiem po spotkaniu z Lubelskim Węglem KMŻ. Szczepan długo stał w boksie i rozmawiał ze swoim ojcem, nie mogąc uwierzyć, że ostrowianie ten mecz przegrali, a on sam nie znalazł odpowiednich ustawień na swój domowy tor.


- Nie wiem w zasadzie, co tu powiedzieć. Wszystko po meczu w Łodzi wydawało się, że jest dobrze. Tu dwa wyścigi też ułożyły się po mojej myśli. Po siódmym wyścigu tor został mocno zlany wodą i wszystko przestało pracować, tak jak należy. W tym roku u siebie bardzo męczymy się. Praktycznie na wyjazdach jeździmy lepiej niż u siebie. Tak to wychodzi na dzień dzisiejszy. Nie może tak być, ale tak jest – mówił po meczu Szczepaniak.


Na niedzielne spotkanie lublinianie ściągnęli do Ostrowa Wielkopolskiego komisarza toru. Jak się jednak okazuje owal Stadionu Miejskiego od początku był regulaminowy i Zbigniew Kuśnierski nie ingerował zbytnio w przygotowanie nawierzchni. - Chyba nie. Tor był dobrze przygotowany. Za dużo było jednak wody wylanej tor. Nie wiem, kto podjął taką decyzję, ale od tego czasu każdy z nas przestał jechać. Punkty uciekły i każdy z nas szukał ustawień, ale już do końca zawodów nie szło trafić w nie.


Wiele wątpliwości kibice mieli, co do wystawienia w biegu czternastym Michała Szczepaniaka, a nie płynącego dotychczas po ostrowskim owalu Nicklasa Porsinga. Zawodnik przyznaje, że była to samodzielna decyzja trenera. - Trener powiedział mi, że pojadę w czternastym i piętnastym wyścigu. No i pojechałem…


- Do czasu tej feralnej przerwy wszystko wyglądało, że będzie okej. Sprzęt jechał i czuliśmy się dobrze na własnym torze. Po polaniu wody zniknęło wszystko. Ani nie było startu, ani trasy. Teraz trzeba trochę ochłonąć i dojść do siebie – kończy wychowanek ostrowskiej Iskry.

ŻKS Ostrovia vs. Lubelski Węgiel KMŻŻKS Ostrovia vs. Lubelski Węgiel KMŻŻKS Ostrovia vs. Lubelski Węgiel KMŻŻKS Ostrovia vs. Lubelski Węgiel KMŻŻKS Ostrovia vs. Lubelski Węgiel KMŻŻKS Ostrovia vs. Lubelski Węgiel KMŻŻKS Ostrovia vs. Lubelski Węgiel KMŻ
fot. Wojciech TarchalskiŻKS Ostrovia vs. Lubelski Węgiel KMŻ   (Liczba zdjęć: 56)
Kategoria: SportŻużel
Zobacz również




FOTORELACJE



+ DODAJ FIRMĘ

BAZA FIRM

Kraina-Uśmiechu ul. Bukowa 18, 63-400 Ostrów Wielkopolski
CONCEPTICON Arkadiusz Czarnecki ul. Armii Krajowej 1, 63-400 Ostrów Wielkopolski
Halfbit Software Studio ul. Szczecińska 4/3, 63-400 Ostrów Wielkopolski
Kuźnia Ostrów Wielkopolski Sp. z o.o. ul. Wrocławska 93, 63-400 Ostrów Wielkopolski
noclegi Hermes ul. Wiejska 18, 63-400 OSTRÓW WIELKOPOLSKI (OSTROWSKI)


+ Dodaj za darmo swoją firmę